sobota, 4 marca 2017

DOLL STORY # 1

Nowa seria, którą popełniłam przed chwilą :)
Miłego oglądania!
Endżoj!



A Wasze lalki/figurki co robią jak Was w domu nie ma?


sobota, 24 grudnia 2016

WESOŁYCH ŚWIĄT! MERRY CHRISTMAS!


Życzę wszystkim wesołych, pogodnych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia!
Wspaniałych prezentów pod choinką, takich wzbogacających Wasze kolekcje :)
Dużo zdrowia, smacznych potraw :)

Niech PLASTIK będzie z Wami :)



środa, 16 listopada 2016

CUSTOM & KITBASH - Część 3

Jeśli postanawiamy pobawić się w custom'izację figurek w skali 1/6, to pierwszym punktem zaczepienia powinno być zdobycie... ciała! Najlepiej z głową!
Mordercza praca :)
Ja już od kilku lat powolutku się w to bawię, z różnym skutkiem, ale na szczęście jest to zabawa, która poprawia moje samopoczucie, a to się najbardziej liczy.
Trochę mniejsze figurki poszły w odstawkę... Zbieram nadal MOTU, G.I.Joe, Star Wars, WWE, jednak ze słabszym zaangażowaniem.
Kolejne posty poświęcę jednak innym typom figurek, bo nie chcę teraz zaszufladkować bloga tylko na serię "1/6"!

Wracając do szukania ciała... Chyba najlepszym miejscem do szukania nowej zdobyczy jest www.ebay.com 
Oczywiście radzę zaglądać także na www.ebay.pl
Bywa, że na "com" nie zawsze wyświetlają się aukcje, które pokazuje polska wersja e-bay.
Nie wiem czemu, ale zdarza się taki błąd. A kto szuka nie błądzi!
Wpisujemy magiczne hasła typu: 
1/6 nude body & head figure
I zawsze znajdziemy sporo ciekawych propozycji. Ceny to już inna bajka...
Można także kupować osobno ciałka - najzwyklejsze ostatnio schodziły za ok.50 zł (cena zawiera już koszty przesyłki z Chin itd). 

(Źródło: e-bay)

Skan powyżej przedstawia takie podstawowe ciało, z wymiennymi dłońmi, nakładkami na uda i dodatkowym neck-pegiem na głowę. Co warto podkreślić, bo to super sprawa. Są co najmniej dwa rodzaje łączeń głowy z karkiem. Oczywiście takie najbardziej popularne. I ten zestaw zawiera własnie oba rozwiązania łączenia. Jakościowo ciało jest naprawdę rewelacyjne. Kilkakrotnie to testowałam.

No i w konsekwencji osobno można także kupić - główkę danej postaci. Tutaj ceny bywają różne i są zależne od popularności danej figurki. Np Indiana Jones, czy Ada Wong to koszt paru stów.
Kupując osobno różne części musimy być przygotowani na to, że łączenie nie będzie pasowało. Nie jest to jakiś poważny problem, wystarczy trochę pomysłowości i domowymi sposobami naprawimy wszelkie nieprawidłowości.

Pisząc tego posta, jednym okiem zaglądam na e-bay i co widzę:

(Źródło: e-bay)

Bierzcie! Deal roku, a aukcja wkrótce się kończy...
:)

Za parę dni cena głowy spadnie do poziomu 100 zł +
Widywałam też główki Jasona za 90 zł. Trzeba wypatrywać okazji i pilnować kursu dolara :)

Można także kupić komplet "ciało+głowa".
Najczęściej taką formę wybieram. Nie mam problemu z łączeniem głowy z resztą ciała, no i na pewno kolor skóry będzie bardziej pasował do koloru twarzy. Chociaż i tutaj różnie bywa. Ogólnie myślę, że te standardowe ciała pasują kolorystycznie do zdecydowanej większości głów. Może nie koniecznie w przypadku czarnoskórych figurek.
Udaje mi się nawet kupić taki komplet za kwotę ok. 140 zł, a mój rekord to 80 zł za firmową (gołą) figurkę firmy Dam Toys, która w ciągu 5 dni dotarła do mnie z Kanady. 
(Pozdrawiamy Pocztę Polską, która roznosi priorytety w trzy dni... na terenie Polski..heh!) 
Podane ceny zawierają już koszty przesyłki!
Czyli warto polować i uzbroić się w cierpliwość!

Dzisiaj opiszę takiego "kompletnego" delikwenta.



Upatrzyłam sobie chyba najbardziej wredną gębę, jaką widziałam :)
Pomyślałam... łeee fajny na... ja wiem... eee Punishera?

(Google.com)

Oto co przylazło z Chin:



Taki model twarzy:

(Google.com)

No co? Fajny, no nie? :)

Byłby też dobry na Sabretooth'a!

(Google.com)

Nawet Bruce Willis... Od biedy :)

(Google.com)

Koniec żartów :P
Twarz należy do David'a Beckham'a :)
Gdyby nie koleżanka, długo bym na to nie wpadła!
Coś w tym jest... Chyba?

(Google.com)

Raczej nie zrobiłam z tej figurki sławnego piłkarza. Robisz custom, masz tę przewagę, że tworzysz to co Ty chcesz i nie martwisz się sztywnymi wytycznymi. Mój "David" ma tam swoje zadanie do wykonania w mojej kolekcji figurek, dlatego wystroiłam go wg własnego "widzimisię".









Bluzę i spodnie uszyłam wg własnego projektu.
Uwielbiam szyć, ciągle zbieram doświadczenia w tym kierunku :)
I nawet zlecenia się pojawiają!
Yuuupiii :)

Zabawa musi być! To jest najważniejsze w tym wszystkim. Tego typu figurki to nie jest tania sprawa. Można jednak mniejszym kosztem stworzyć sobie coś oryginalnego!

;)

wtorek, 15 listopada 2016

WAKE UP :)

Już najwyższy czas reanimować ten blog!
Wisi i straszy :)
Figurki się same nie pokarzą, nie opiszą...

Dziś jest dobry czas, aby podziękować wszystkim za zaglądanie tutaj!
Chciałabym Was zaprosić na niezwykle ciekawy blog, prowadzony przez mojego Przyjaciela.
To podróż do czasów naszego dzieciństwa.
Do czasów PRL'u.
Jeśli kochacie figurki z lat 80tych, ten klimat, smak gum Donald itd., musicie zahaczyć o Rolkę Wspomnień, prowadzoną przez Keeper'a :)






Ja tym czasem przygotuję się do napisania typowo figurkowego wpisu na tym blogu.
Mam sporo zaległości. Nawet nie wiem od czego zacząć :)
Opisać nowsze nabytki z serii WWE? Czy coś nowego o Gwiezdnym Patrolu? Czy może pokażę jak sobie zrobić... Bear Grylls'a :)



Coś się wymyśli, póki co... 
Koniecznie zajrzyjcie na blog Keeper'a!

sobota, 23 kwietnia 2016

sobota, 3 października 2015

ALIENS - Sergeant Craig Windrix...

Dzisiaj poświęcę kilka słów na temat figurki, która powstała po to, aby złożyć Hołd...
Brat - Bratu podarował taki "prezent".
Kyle Windrix, który jest rzeźbiarzem w NECA, razem z innymi pracownikami (Chris Gawrych, David Silva, Jason Frailey) - stworzyli figurkę na wzór Craig'a Windrix'a...


Craig toczył akurat ciężką walkę z nowotworem, którą niestety przegrał na początku roku 2014...

(google.com)

Jest to na pewno niespotykana praktyka, aby "utrwalać" w kawałku plastiku, osoby, które są bliskie sercu twórców, rzeźbiarzy... Każdy ma prawo oceniać takie działania wg własnych odczuć.
Ja nabyłam ponad rok temu tę akurat figurkę.
Wisi na ścianie w towarzystwie Hicks'a i Hudson'a oraz jednego Xenomorph'a...

Zdarzyła się też taka sytuacja, że pewna osoba widząc ją na ścianie w moim pokoju, przez chwilę próbowała sobie przypomnieć, kim był sierżant Windrix w filmie i w której części zagrał.

Odrzucając emocje - opiszę walory samej figurki.
Bardzo lubię figurki spod szyldu "NECA", są wykonane bardzo precyzyjnie, posiadają ciekawe detale i fajny ekwipunek.




Wyjmowanie figurki z pudełka to sama przyjemność, krok po kroku podziwiamy kunszt wykonania każdej, drobnej części! 
Na szczęście mój egzemplarz nie posiadał żadnych uszkodzeń.




Pozowalność bez zarzutu! Potrzeba tylko minimum pomysłowości!





"Nogi" te same, które posiadają Hicks i Hudson, ale już górna część jest zupełnie inna niż u pozostałych figurek. Koszula posiada długie rękawy, natomiast na kamizelce jest kilka "szczególnych" znaków, które prawdopodobnie mają znaczenie bardzo prywatne dla obu Braci...

Mój Dwayne Hicks


oraz William Hudson


Wszelkie szczegółowe "review" figurki Craig'a Windrix'a są dostępne chociażby na youtube! Polecam najbardziej tę w wykonaniu Pixel Dan'a.
Widziałam też mnóstwo pięknie wykonanych makiet z użyciem wszystkich trzech Marines :)

Sama może kiedyś zrobię kilka zdjęć całego "zestawu".

Na koniec spam zdjęciowy...