piątek, 14 września 2012

WAKACJE ADAMA!!

Już nadszedł najwyższy czas, aby przedstawić tutaj na blogu zdjęcia i wspomnienia Adama aka He-Man z wakacji i co znowu się stało?? No tak, kolejny problem - Adam siedzi w areszcie!! Jestem w trakcie zbierania kasy na kaucję... Niestety w chwili obecnej na ten temat nie można nic więcej powiedzieć, ale na dniach gdy tylko wszystko się wyjaśni - sprawozdanie na temat tej afery ukaże się oczywiście tutaj! Dysponuję tylko zdjęciem policyjnym...


Trzeba jednak skorzystać z okazji, dlatego pod nieobecność Adama - zaprzyjaźniony haker (jak się później okazało, jego obecność nie była wcale potrzebna!) włamał się, a raczej tylko włączył laptop Adama :) (Muszę Adasiowi potem wytłumaczyć co to znaczy "zabezpieczenie" i to będzie rozmowa dotycząca nie tylko komputera!) I dzięki temu zabiegowi będzie można w końcu zobaczyć zdjęcia z wakacji Adama!!! No to co lecimy z tym koksem :)) BTW - po włączeniu ów laptopa, przeżyłam szok, zaraz wyjaśnię o co chodzi! Każdy ma prawo mieć ogromnisty "burdel" na pulpicie, ale czy Adam aby trochę nie przesadził? Bo do "tapety" Adama nie mam żadnych zastrzeżeń ;) He he :))) A Wy???


Adam skrupulatnie opisał swoje przeżycia na wakacjach, ale ostatecznie wymagają one sporej cenzury... Dlatego osobiście streszczę wszystko i udokumentuję zdjęciami :)

Jedno z pierwszych zdjęć zostało zrobione zaraz po przybycie Adama do domku letniskowego, dzięki czemu wiemy, że zajmował domek nr 11 i chyba sam Adam był tym faktem uradowany, gdyż ów domek stał na uboczu... Hmn...


Radość i zadowolenie widać choćby na tym zdjęciu poniżej!


Myślę, że Adam nie miał też problemów z rozpakowaniem swoich gratów, których zabrał ze sobą dość sporo. Ale co tam, grunt to dobre zaopatrzenie!!


Tego samego dnia Adam wyruszył na zwiedzanie okolicy i... pstrykanie zdjęć różnym robakom... (z tego to się będzie musiał potem tłumaczyć!! Oj tak!) Co my tu mamy... Jakiś robaczek z cyferką 7 na grzbiecie... Biedronka? Inne obrzydlistwa... Ehhh... No coment!




Następny dzień Adam zaczął od leniwego opalania się... Pytanie brzmi... Dlaczego nie zdjął butów? Kto opala się w takich buciorach???



I tego dnia w zasadzie nasz kochany Adaś nie robił już nic ciekawego... Jak to na wakacjach :) Byczenie się na kocu. Jednakże przeglądając jego foty z wakacji, znajdujące się nota bene w folderze podpisanym: "Heniek_16" - dostrzec można romantyczną cząstkę duszy Adama :) Wygląda na to, że popołudniami Adam wychodził sobie na romantyczne spacery. Pewnie wtedy miały miejsce te wszystkie opisywane w dokumencie tekstowym przez niego przygody. Ale nie będę tu zdradzać pikantnych szczegółów :)



Te 2 zdjęcia powyżej są piękne prawda? Adaś wybierał się także na krótkie wypady na miasto, widocznie "mieszczuch" z niego pełną gębą!


Kolejna niespodzianka - He-Man kocha zakupy! Wiedzieliście o tym? Forsy nie żałował na pamiątki różnego rodzaju! Gumowy ludzik, kuferek na skarby i motor w ...częściach!




Hi hi hi zbierał sobie szyszunie! Jak wiadomo, zakupy bardzo męczą człowieka, potem trzeba się solidnie zrelaksować słuchając muzyki, lub czytając dobrą książkę.. Adam woli komiksy! Pochłaniał komiks "World Of Warcraft cz.1" :) (Autorstwa Simonson'a, Lullabi'ego i Hope'a). Polecam z całego serca wszystkim, nie tylko fanom WOW'a :) Fajna sprawa!





Nasz kochany He-Man wbrew pozorom jest bardzo zaradny! Jeśli przytrafi mu się sytuacja, że za oknem beznadziejna pogoda, pada deszcz, jest zimniej... On się nie poddaje, ale zaczyna sobie elegancko planować dzień tak, aby było wesoło, miło, przyjemnie i przede wszystkim pożytecznie :) Sami zobaczcie jaki z niego Archeolog! Wystarczy łopata i płaszcz przeciwdeszczowy i wioooo... Do zabawy!



Teren piaszczysty, czas kopać... A swoją drogą, to szkoda, że Adam nie zatrudnił się przy budowie jakiegoś odcinka polskiej autostrady, myślę że wówczas już wszystkie odcinki byłyby ukończone i pewnie żadna firma by nie zbankrutowała... Oh well ... Wracajmy do tematu!


Przeglądając zdjęcia w "wykopków" zauważyłam jakieś kolejne w stylu "National Geographic" :) Uwaga, będzie QUIZ! A nawet i dwa! Czy widzisz pająka na fotografi nr 1 i jakiegoś oślizgłego robala na zdjęciu nr 2??? Widzisz? Brawo!!! Kup sobie jakąś nagrodę :)))))

Foto # 1


Foto # 2


Ehhh Adaś to taki żartowniś. Na kilku zdjęciach wyraźnie widać, że kopał sobie dołeczki, niestety nie wiadomo, czy wykopał jakieś ciekawe artefakty? Dobrze, że nie natrafił na jakiś niewypał z czasów drugiej wojny światowej, to by dopiero była "bombowa" pamiątka z wakacji! :)




Później Adam wybrał się na relaksacyjny spacer na plażę...



Kolejny dzień był na szczęście bardzo słoneczny, Adam wypoczął, opalił się, zażył kąpieli w jeziorku. Żyć nie umierać! To jest Farciarz prawda??





Patrząc na trzy ostatnie foty - też macie wrażenie jakby się topił a nie pływał, jak na tak wysportowanego kolesia by wypadało? Nie będę z nim poruszać tego tematu, bo by się pewnie obraził he he... [PS: Uważajcie jakbyście mieli taki sam zwariowany pomysł jak ja bo... Te "classics" figurki idą od razu na dno z niewyobrażalną szybkością ha ha ha! Sprawdziłam to specjalnie dla Was! A co! :)))]


Ostatecznie chyba nic złego się nie stało, może tylko się zakrztusił wodą, ale się pewnie do tego nie przyzna!

Nie jestem też pewna, czy ten nasz Celebryta z Eternii nie przekupił kogo trzeba, bo wygląda na to, że zarezerwował dla siebie całą plażę w promieniu kilku kilometrów! A to mały, przebiegły egoista! No kto by pomyślał?







Reszta dni spędzonych na wakacjach nad jeziorem, przebiegła Adamowi niemal podobnie. Słońce, plaża, kąpiele, lenistwo, zabawa i spacery...




To już koniec prezentacji zdjęć z wakacji Adama :) Miejmy nadzieję, że faktycznie wypoczął, bo już kolejne przygody na niego czekają! Chociażby np takie z "życia wzięte"...


Blehhh... ciekawe kto ten cały bałagan posprząta? :)))


3 komentarze:

  1. HAHAHA :D Świetny wpis. A tego gumowego piłkogłowego stworka z gumy to chyba uprowadził bo tak go niesie jakoś podejrzanie :D

    T_K

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, nie!! No co Ty T_K - przecież Adaś by tam w sklepie nic nie podwędził :) Kupił go za calutkie 3 zeta! Taki nieporęczny skubaniec, dlatego to tak wygląda :) Ehhh...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jak się pływa w kąpielówkach z futerkiem :D

    OdpowiedzUsuń