wtorek, 12 lipca 2011

Wakacyjna niespodzianka!

Jak już pisałam, jestem po pobycie nad pięknym jeziorkiem, gdzie wynajmowałam domek kempingowy. Domek ten dobrze jeszcze pamięta magiczne czasy PRL'u :) Ja sama sobie przypomniałam wakacyjne wypady z dzieciństwa, właśnie w tej samej okolicy. I jaka fajna niespodzianka... Drzwi do łazienki miały szybkę obklejoną wszelakimi naklejkami z czasów PRL'u! Drużyny piłkarskie, smerfy, myszka Miki, różowa Pantera... i... ta oto zarąbista naklejka:



Szok! I oczywiście radocha na całego. Pytanie brzmi... "Czy ją 'gwizdłam' z tych drzwi?" Odpowiedź: "Of course"! :))))))

1 komentarz:

  1. Chyba raczej razem z drzwiami :D:D
    No chyba że miałaś przy Sobie kawałek diamentu żeby wyciąć szkiełko :P Pozdrawiam T_K

    OdpowiedzUsuń