sobota, 9 czerwca 2012

EURO 2012

No i stało się... Nie ma końca świata, za to jesteśmy gospodarzami jakże prestiżowej imprezy, jaką jest EURO 2012 :) Lubię piłkę, ale bez przesady i bez polskich komentatorów, a jeszcze najlepiej bez polskich piłkarzy... A jeśli już oglądam jakiś mecz to jadę na "mute" :) Swoją drogą muszę sprawdzić jakie cudeńka oferuje świat piłkarskich figurek i bynajmniej nie mam tu na myśli tych z serii bobble-head - zajmę się tym później. Skoro wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ja też jestem GOSPODYNIĄ turnieju Euro 2012 (macie flagę na oknie/balkonie/aucie??) ja nie - no ale ok, jestem gospodynią tak? A więc wczuwam się w rolę i już organizuję swoje figurki, co by jakimś polskim akcentem się odznaczyły. Gdzie jest Adam aka He-Man? No chodź, chodź nie wstydź się, przecież "ładnyś" w stroju reprezentacji POLSKI z prawdziwym Orzełkiem bez tego czegoś z PZPN'u i to wcale nie kupionym w Lidlu :) Pokaż się Państwu:


Ładnie się prezentuje Adam prawda?? No cóż barwy narodowe mamy piękne, to mówię szczerze! 
Jedyna rzecz jaka mnie ucieszyła, a miała związek z Euro 2012 - dobra, przyznam się, że to w sumie są aż dwie rzeczy: 
1) Fajniutkie maskotki SLAVKO I SLAVKA. Posiadam takowe w bodajże 24 cm wersji. Fajniuchne ludziki i myślę, że to fajna pamiątka dla dzieciaków (szczególnie takich wyrośniętych jak JA! :)) He he :))
2) Edycja kolekcjonerka maskotek Małego Głodka, którego wręcz ubóstwiam!!! :))) Słodziaki!


Tym oto wesołym zdjęciem kończę dzisiejszy post i cóż mi pozostało?Chyba okrzyk w stylu: "Do boju Polsko" byłby na miejscu tak? To uwaga, uwaga krzyczmy wszyscy razem, głośno i doraźnie, bo doping Naszym dzielnym piłkarzom się należy! 


1 komentarz:

  1. Nice! :) A i tak Polandia jak zwykle dostanie w dupę :P

    OdpowiedzUsuń