niedziela, 18 listopada 2012

GEARS OF WAR 3 SERIA 2 - AUGUSTUS COLE


Jakiś czas temu pisałam o figurce Marcus'a Fenix z GOW 3 seria 1 (seria 1 - Marcus Fenix, Anya Stroud, Carmine Clayton) - dzisiaj poruszę temat jego kumpla, Augustus'a Cole (seria 2 - Augustus Cole, Damon Baird, Dominic Santiago). Figurka Cole'a jest w moim posiadaniu już od czerwca. Ten egzemplarz też trafił do mnie w idealnym stanie. Żaden defekt, luz i inne paskudztwa się do niego nie przyczepiły, czyli znowu mi się poszczęściło! To jeden z moich ulubionych charakterów z tej gry. Chyba bardziej oceniam go jako kobieta, a nie sympatyczka gier komputerowych, ale nie zagłębiam się w ten temat!
Do czegoś jednak muszę się przyczepić, choć z tego co już widziałam i słyszałam - nie ja jedna mam jakieś "ale" w związku z tą figurką "Train'a". Nie jest perfekcyjnie pod względem kolorystyki. Odcienie skóry w okolicach karku, na ramionach, twarzy, kawałku klatki piersiowej to dosłownie "paleta" kolorów. Przeczących logice. Dodatkowo farba na plastikowych elementach artykulacji rąk - odpada... Taka niechlujność, przecież nie to lubią takie Tygryski jak my prawda? Dla równowagi Augustus ma przefajnistą broń - nie jakiś tam sobie zwykły Retro Lancer - o nie! Train ma mega "pukawkę" - ONE SHOT. Jeśli kochacie takie wypasione dodatki to będzie to "one shot" prosto w wasze serducha :) Ale uwaga - odpada element ruchomy - osłonka. Ale to PIKUŚ, wierzcie mi na słowo, łatwo można ją zamocować z powrotem. Pod warunkiem, że jej gdzieś nie zgubicie! :) Blister prezentuje się tak:


Aż chce się kupić tę figurkę od pierwszego spojrzenia!


Drugi bok...


No i piękny tył!


O absurdalnym oznakowaniu na pudełku odnośnie wieku dzieci, które mogą bawić się już tą "zabawką" - wspominałam przy omawianiu Fenix'a - także odpuszczam sobie :) Ok?

A po wyjęciu Cole'a z pudełka, mamy taki obraz figurki:




Artykulacja - 30+ Wygląd ogólny 10/10 Rewelacyjna rzeźba ciała i elementów zbroi, wyposażenia. Stawy stabilne, zero luzu, figurka mocno stoi, nie przewraca się, jest bardzo "pozowalna"! Genialnie prezentuje się na półce, makiecie - kurcze gdziekolwiek! Figurki Cole'a z poprzednich serii gry były wg mnie - tragiczne! Bywało, że artykulacja od pasa w dół równała się zeru! Stąd chyba taka frajda - bo jeśli jesteście Fanami Cole'a - to będziecie bardzo szczęśliwi posiadając tę figurkę!
Polecam! Z całego serca! Jeśli macie ochotę rzućcie okiem na review na YT - wtedy już z pewnością ta figurka nie będzie miała przed wami żadnych tajemnic!


Moja sesja w plenerze (bodajże z pół roku przeterminowana :)):



Retro Lancer zakosił oczywiście Fenix'owi ;)



Nie ma to jak "łono natury"... Tutaj poniżej z kumplem z "Delta Squad" :)







Na koniec będzie jeszcze trochę asfaltu... Pozdrawiam ;)


PS: A już niebawem w końcu wspomnę "co nieco" o obiecanym bodajże 7 lat temu (he he) artykuliku o mojej figurce Punisher'a... Soon, very soon :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz