Parę lat temu zobaczyłam w markiecie "Biedronka" - żołnierzyki z sygnaturką (c) Lanard 2003 Koszt jednej sztuki (zapakowane w plastykowe pudełko) to ok. 5 zł. Były cztery rodzaje, kupiłam, co by mieć takie "freaky" w kolekcji. I po latach nie żałować, że nie mam ich a byly takie tanie :P! Do oryginalnych G.I.Joe bardzo dużo im brakuje, ale na swój szczególny sposób, nawet przypadły mi do gustu. Sposób ich wykonania jest ciekawy. Bardzo ładnie mają wyrzeźbione buźki, szczegóły mundurów, fajne glany :) Punkty artykulacyjne posiadają oczywiście bardziej ograniczone od G.I.Joe, ale nie ma co marudzić. Ich wysokość to ponad 10 cm. Są wykonane z miłego w dotyku (..jak to brzmi :)) plastyku. Ładnie pomalowane. No jak na te 5 złoty - szczęka opada :) Wrzucam fot:
