Zapraszam także na Instagram: @evil_lyn.komixiara oraz @rusted_wasteland !!!- * EWELINA G.*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ODPUST PRL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ODPUST PRL. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 lutego 2024

GUMOWE SMOKI PRL

 Gumowe Smoki z PRL


Urocze pyszczki, fantazyjne kolory.
Pamiętam, że był też żółty wariant.
Uwielbiałam się nimi bawić, są z miękkiej gumy, mogły pożerać trawę, kamienie, patyki i pić wodę prosto z ...kałuży! 😁

Królowały na Odpustach!
Stały w rzędzie na stolikach i czekały, aż je ktoś kupi 😀

Świetne figurki, na zawsze pozostaną w moim sercu!

Mam trzy sztuki:

Różowo-czrwony
Zielony
Jasno niebieski


Niestety, guma trochę zaczyna się miejscami kruszyć, odłamywać. 
Zielonemu coś wszamało końcówkę ogona 😂

UPDATE: 14 sierpień 2025
Wpadł w moje ręce Czerwony smok!


************

Mam w kolekcji jeszcze jednego Smoka.
Ma inny wygląd, jest nieco większy, wielokolorowy.
Starszy model.


Za granicą nazywa się go:

"Giant Dragon Hong Kong"





Mój GIGANT niestety jest uszkodzony, kupiłam go parę lat temu, poprzedni właściciel nie dbał o niego. I zwyczajnie się nad biedakiem pastwił...

W tym poście wspominałam film z Sylwestrem Stallone "Cobra".
Tam w jednej scenie, na straganie wiszą min. takie właśnie Smoki!


W latach 70-80tych za granicami naszego kraju, były dostępne inne warianty takich Smoków.
Znalazłam kilka ciekawych przykładów:

(google.com)

(google.com)

(google.com)

(google.com)

(google.com)

(google.com)

(google.com)

(google.com)

(google.com)

Od koloru do wyboru!
Wszystkie fantastyczne, stare, vintage, ale magiczne!

Moje nadal pałaszują co się da:



Pamiętacie te zabawki?
Pewnie miło je wspominacie 😀

To jest kolejny post z cyklu:


Były już poruszane w nim gumowe zabawki z PRLu, jak:
- krokodyle, goryle, szkielety, żaby, nietoperze itd.

Zapraszam do lektury!

😉

niedziela, 6 listopada 2022

KOTOPAJĄKI Z PRL'u

 KOTOPAJĄKI GUMOWE PRL


Dziś kolej na następny post z serii: RUBBEROMANIA

"Kotopająki" w czasach mojego dzieciństwa były po prostu "pająkami", "potworkami" czy tam "szkaradkami". 
To jedne z moich ulubionych zabawek. Były dostępne głównie na Odpustach w czasach PRLu.

A jeśli już mowa o Odpustach z dawnych czasów, trafiłam na przepiękny, nostalgiczny filmik nakręcony w 1990 podczas Odpustu w moim rodzinnym mieście! 
Zapraszam do oglądania:

Youtube: Autor filmu: ZbyZeb


Wzruszyłam się! Byłam wtedy kilkuletnim dzieckiem, ale pamiętam jak moja Babcia kupiła sobie u tej Pani ten wachlarz, ciągle go mam w posiadaniu! Moja siostra też sobie jakiś wybrała, na chwilę obecną nie mogę go znaleźć, ale jeśli tylko wpadnie mi w ręce, wrzucę fotkę drugiego!


Wracając do gumowego pająka...

Na świecie (głównie w USA) te figurki wyglądały tak:


Ta paszcza!

(Google.com)

(Google.com)

(Google.com)

Nasze polskie bootlegi miały inne odnóża...

Niektóre mają w miarę wyraźnie namalowane źrenice oczu:


Inne posiadały tylko czarne "kropki". Te akurat określiłabym jako pierwsza generacja, takie posiadałam w dzieciństwie, w kolorze błękitnym, niestety przepadły gdzieś...
Ale nadrabiam straty!


Parę lat temu została wznowiona produkcja tych pająków, kupiłam prosto od Producenta kilka sztuk. Czarne (z domieszką żółtych ciapek) prawdopodobnie źle wymieszana guma, ale to akurat dodaje im uroku. Szczypce czerwone, zęby białe, oczy lekko żółte. Na zdjęciu odbiły błysk z aparatu i wyglądają jakby świeciły!


Stworzonka te budzą grozę, ale ja je uwielbiam, mają w sobie taką magię lat dzieciństwa.
Jako dziewczynka karmiłam je trawą... Żarły wszystko tymi swoimi paszczami!
Ciągle mają swój urok... Nadają się idealnie na sesję zdjęciową!

W naturze, żywią się min. mchem!


Zamieszkują w konarach drzew...


Nie zapadają w zimowy sen, są zawsze aktywne i w nocy, i w dzień!


Nie atakują z ukrycia, są zdolne do agresji 24h/7
Od razu rzucają się na swoją ofiarę!
Jedzą także rośliny, ale zdecydowanie wolą krwiste mięsiwo!


Są świetnymi pływakami, potrafią przebywać długo pod wodą bez tlenu...


Ich jad określany jest jako bardzo toksyczny!
Jedna kropla zabije człowieka w ciągu kilku sekund...


😁

Pamiętacie te szkaradki? Jakie kolory posiadaliście?
Mam nadzieję, że zabrałam Was w podróż w czasie do starych, dobrych, magicznych lat dzieciństwa!

Pozdrawiam!

😎

Na koniec ciekawostka z mojej ukochanej bajki:

(Źródło: Youtube)

Ten pająk bardzo przypomina fenomenalne figurki "Creature People"! Bardzo trudno dostępne w dzisiejszych czasach, no i dość kosztowne.

Kilka przykładów:

(google.com)

(google.com)

(google.com)

(google.com)

Coś przepięknego!

Nie pamiętam, aby te potworki pojawiały się w Polsce, ale byłoby wspaniale, gdyby jakimś cudem wznowiono ich produkcję 😀

Pomarzyć ludzka rzecz 😉


sobota, 13 października 2018

OBRAZKI Z GUM - KOLEKCJA Vol.3

Dzisiaj taki luźny post. 
Zdarza mi się otrzymywać maile, w których jestem informowana, jak to dzięki temu blogowi, zabrałam kogoś w podróż do czasów dzieciństwa :) Jest to szalenie miłe i wzruszające! Cieszę się, że ten blog spełnia moje pierwotne założenia. Dzielić się pasją i fajnymi wspomnieniami.
Cieszyć innych ludzi :)

Jakiś czas temu pokazałam kolekcję obrazków z gum "Donald" oraz obrazki z gum "CINCIN" .
(Zapraszam do lektury, jeśli jakimś cudem (!!!) ominęliście te posty z 2014 roku!)

Dzisiaj wznawiam tę serię, będzie sporo motoryzacji :)
Kolekcja tych wszystkich obrazków należała kiedyś do mojego Szwagra, ale przekazał mi ją dobrowolnie :) 
Z góry dziękuję i ściskam - na pewno będę się o nią troszczyć :)

Nie będę przynudzać jak to kiedyś było fajnie, bo jako dzieci mogliśmy sobie zbierać naklejki, obrazki z gum czy nawet ksero-obrazki z paczek ze słonecznikiem. Kto dorastał w czasach PRLu - ten po prostu wie o czym piszę :)
Serie były mnogo tematyczne. Od postaci z bajek, filmów, seriali do gwiazd sportowych, idoli muzycznych, czy motoryzacji, serii zabawek itd.
Nie sposób wszystkiego wyliczyć! 
No własnie - kto pamięta te malutkie paczki prażonego słonecznika, w których też był obrazek! Zebrałam kilka z "Policjantami z Miami" - niestety (zawsze musi pojawić się to "niestety"!) podczas przeprowadzki zeszyt ze sporą kolekcją naklejek itd - przepadł!
Szkoda, wrzuciłabym fotko dla przypomnienia :)

Wrzucę za to kilka obrazków z gum BOMBIBOM i LAZER.

Pamiętam te gumy, ale nie byłam nigdy ich zwolenniczką, bo zawierały obrazki z pojazdami. 
Niestety nie posiadam całkowitej liczby obrazków i są one w różnym stanie, ale mam nadzieję, że poczujecie smak tej gumy i wrócą do Was na chwilę fajne wspomnienia z dzieciństwa!

Na pierwszy rzut idą "BomBiBom"

Oto skany:






Dla przypomnienia opakowanie tych gum wyglądało tak:

(Źródło: www.flickr.com)


LAZER/ULKER:







Opakowanie z tych akurat gum, prezentowało się min. tak:

(Źródło: www.google.com)


Wersji kolorowych było kilka. 

Następnym razem pokarzę sporo obrazków z tajemniczej serii gum: "COLA KOLA AROMALI"

------------------------------------

Z innej beczki...
Ten rok zapamiętam jako rok niespodzianek PRLowskich! Nie dość, że ostatnio można nabyć sporo ciekawych figurek z tamtego okresu (powiedziałabym nawet, że jest ich spory wysyp!!), jakimś cudem nawet na portalach typu OLX i ALLEGRO - sporo przypadkowych osób postanowiło chyba posprzątać piwnice czy strychy i sprzedają naprawdę ciekawe rzeczy! To jeszcze ostatnio spotkała mnie fajna niespodzianka. Otóż w ostatnią niedzielę września w mojej Parafii odbył się ODPUST i na jednym stoisku dojrzałam woreczek strunowy z  gumowymi Diabełkami rodem z PRLu!


Szok :) 5 złotych, a ile radości! Bardzo pozytywny - Diabełek w idealnym stanie :)
Można je i tak było od jakiegoś czasu nabyć na Allegro, jakoś nie skorzystałam.
Okazja pojawiła się przypadkiem :)
I dobrze, bo dzisiejsze zabawki na Odpustach wołają o pomstę do Nieba :)

Życzę Wam podobnych zdobyczy!

:)