Zapraszam także na Instagram: @evil_lyn.komixiara oraz @rusted_wasteland !!!- * EWELINA G.*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SKELETOR. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SKELETOR. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 maja 2025

SKELETOR - MASTERS OF THE UNIVERSE REVELATION

 


Dzisiaj nadrabiam zaległości...
Skeletor z serii: "Masters Of The Universe Revelation" już ponad dwa lata urzęduje na mojej półce. Z tej serii mam jeszcze kilka innych figurek, o których nie pisałam na tym blogu.
Ale wspominałam już o niektórych bohaterach MOTU "Revelation".
Można o nich przeczytać TUTAJ 😊

Bardzo lubię tę serię figurek, mają fajną artykulację i wysokość. Ciekawe szczegóły wyglądu itd. Jestem zachwycona faktem, że każda figurka ma dodatkowe dłonie. Zawsze to jakieś urozmaicenie.

Szkieletorek jest po prostu wspaniały!

Tył kartonika, w którym go kupujemy prezentuje się tak:


Przepiękna, klimatyczna grafika.
Calutka sesja zdjęciowa z unboxingu przepadła w czeluściach jakiegoś folderu, bo jestem pewna, że zdjęcia wykonałam zaraz po kupnie figurki.
Niestety gdzieś przepadły...
😞


Revelation jako "bajka" absolutnie do mnie nie przemawia, ale figurki jak najbardziej. Stąd ta inna "czaszka" Szkieletora. Artykulacja ma wiele punktów, figurkę można ciekawie ustawić.


Skeletor jest bardzo stabilny. Jego "płaszcz" jest z materiału, a nie z plastiku, więc to kolejny plus.


Z tyłu również zacnie się prezentuje 😀

A tutaj z resztą ziomali:


Tri-Klops ciągle siedzi jeszcze w pudełku.
He-Man z tej serii stoi gdzie indziej, bo przecież nie będzie się pokazywał z tymi "złymi" 😁

Ostatnio odwiedziła mnie Siostra i razem ze Szwagrem podarowali mi Battle Armor Skeletor'a (w rewelacyjnej kondycji!). Plus pojazd "Roton Vehicle - Spinning Villain Car with Clicking Sound". Brakuje dwóch elementów, ale radość jest wielka. Stan pojazdu oceniam także na bardzo dobry!


Dodatkowo Szwagier podarował mi kilka komiksów ze swojej kolekcji i wspomniał coś, o gumowych Godzillach w swojej piwnicy...
Oj może być ciekawie 😁



Tak trafionych prezentów życzę Wam wszystkim!
💖💖💖💖💖

A wracając do Szkieletora z serii: "Revelation"


Właśnie na dniach ukończyłam dioramkę, aby prezentować figurki w bardziej klimatycznych sceneriach. Nawet światełko jest 😁



Wystarczyło kilka plastikowych rurek i kawałek tektury!


Szybka przymiarka na regale...
Naklejamy wszelkie plastikowe "tentegesy", odpady, druciki, guziki, jakieś niepotrzebne, plastikowe, drewniane elementy itd. Można dodać jakieś oświetlenie. Wyobraźnia niech idzie w ruch!


Podkład w sparyu...


A później pomalowanie farbami akrylowymi.

Następnie robimy WASHING
Woda, czarna farba akrylowa i trochę płynu do naczyń.
Wszystko razem mieszamy i miksturkę nanosimy na dioramę.
Po wyschnięciu ściany są idealnie "brudne"!



Dodatkowo zrobiłam kilka elementów dekoracyjnych w postaci... Butli z gazem 😀


"Jajka" z Kinder Niespodzianek, śrubki...
Pod spód dałam zwykłe uszczelki do kranu.


To też najpierw malujemy podkładem, a potem farbami akrylowymi...


Na koniec pozostaje już tylko dekoracja.
Trochę brązowej i srebrnej farby, którą nanosiłam kawałkiem gąbki.
W ten sposób uzyskałam efekt rdzy i zadrapań.


Od kilku miesięcy bawię się w BOT BASHING 
Fajnie jest stworzyć od zera np swojego Robota.

Używając do tego materiały z recyklingu.

Na początku efekt pracy wygląda jak sterta śmieci, ale po pomalowaniu już jest ok.


Obecnie tworzę tę jednostkę 😂
Ale jestem pełna nadziei, że po ukończeniu będzie się zacnie prezentował na półce!

Fajnym przykładem takiej zabawy, może być kanał Youtubera - Bill Making Stuff

Zachęcam do obejrzenia poniższego filmiku!


Na koniec dodam trochę "ciekawostek" MOTU
Jeśli ktoś gra jak ja w Raid:Shadow Legends, to pewnie ma już w swojej kolekcji Skeletora! A może i nawet He-Mana! Kocham tę grę!! Już od paru lat... jaka byłam szczęśliwa, jak się dowiedziałam, że Skieletor i He-Man dołączają do gry! Dopiero potem, gdy się dowiedziałam, że He-Mana kupujemy za prawdziwe pieniądze - emocje opadły!
Mam więc tylko Skeletora, bo nie zamierzałam wydawać ponad 200 zł na pikselową namiastkę He-Mana...
Skan mojego Skeletora:



W chwili obecnej ma już 60 lvl i zdecydowanie lepsze statystyki, jest niesamowity jako support dla mojej drużyny! Uwielbiam jego animacje 😁
Gra się niesamowicie mając go w składzie!

He-Man prezentuje się tak:


Rzadko widuję go na arenach, więc nie wiem czy jest popularną postacią w tej grze. Albo zwyczajnie nie trafiam na oponentów, którzy go kupili! Na pewno sporo osób było rozczarowanych, ale tak to jest w grach PayToWin... Na otarcie łez dano nam darmowy avatar He-Man'a. Ale i tak ustawiłam sobie avatar Skeletora 😁
W tę gierkę (darmową mimo wszystko) da się spokojnie grać, bez kupowania itemów 😉 Absolutnie polecam!
Na koniec filmik, jak to Skeletor dołączył do Raid: Shadow Legens




Pozdrawiam 💖

środa, 12 kwietnia 2023

BATTLE CAT & PANTHOR

 


He - Man'a i Szkieletora z serii "Origins" już miałam od jakiegoś czasu, ale bez Battle Cat'a i Panthor'a, nie byłoby takiej samej zabawy!

😉

Battle Cat dotarł do mnie w "firmowym" kartonie:


W czasach mojego dzieciństwa o takiej zabawce można było tylko marzyć 😔

Na szczęście dzisiaj nie ma problemu ze zdobyciem figurek Masters Of The Universe.


W środku oprócz Battle Cat'a był też mini smakołyk 😀


Punkty artykulacji zachwycają!
Pozowalność figurki jest niesamowita!!!

He-Man od razu wskoczył na swojego... przyjaciela!
"No pun intended!"
😁

Coś pięknego!


Nie mogłam zostawić swojego Szkieletora samego...
Wszak jemu również należy się Panthor!


Panthor dotarł do mnie w zwykłym kartonie bez dodatkowych cukierków 😂


Kolejna piękna figurka!
Jeśli ktoś się zastanawia czy warto kupić, absolutnie polecam!

Pudełka posiadają przepiękne ilustracje!!!

Battle Cat




Panthor




He-Man i Szkieletor pięknie prezentują się na półce, na tle Castle Grayskull.
Kilka osób odwiedzających mnie już się nimi bawiło, ręka po prostu sama sięga po te zestawy 😂

To takie spełnione marzeń z dzieciństwa 😉

Pozdrawiam!


środa, 10 sierpnia 2022

MASTERS OF THE UNIVERSE ORIGINS

 "Masters Of The Universe Origins"


Seria, którą na początku trochę nie doceniłam, teraz jest absolutnie w moim sercu!
Polecam każdemu, kto lubi tematykę "He-Man & Co."
Mamy możliwość nabyć w Polsce nowiusieńkie figurki z tej serii, ze wzbogaconą artykulacją!
Każda figurka posiada mini komiks w pudełku, oraz coś na kształt instrukcji obsługi 😁


Okładka dołączonego Komiksu:


SKELETOR



Piękna ilustracja na blistrze + wizerunki kolejnych, dostępnych postaci.
Cena w miarę przystępna, ale jakimś cudem, (wzbudzając u mnie gromki szloch... hahaha) 
- Boska Evil-Lyn jest znacznie droższa od chociażby Szkieletora!
SKANDAL!


HE-MAN



He-Man jest w chwili obecnej dostępny na Allegro za 40 zł (plus koszt wysyłki).
A zdjęcie wyjętej z pudełka figurki, mówi samo za siebie.
Ta artykulacja jak marzenie!


Kolejne egzemplarze do kolekcji!



Aż się proszą o to, aby w wolnej chwili stworzyć jakiś FOTOKOMIKS MOTU

I zabrać ten duet np w plener, aby zrobić fajną sesyjkę zdjęciową!

Polecam wszystkim tę serię!

😎

piątek, 20 stycznia 2012

Masters Of The Universe Classics - Review: Keldor


Nowy rok, nowe sprawy na głowie, nowe przygody i nowe nabytki w kolekcji każdego kolekcjonera! Do mojej trafiła figurka z serii MOTUC, która z pewnością wzbudza najwięcej emocji wśród fanów Masters Of The Universe. Tak samo jest i ze mną. Ta seria jest ciężko dostępna nie tylko u nas w kraju. Niestety nakład figurek jest ograniczony, aczkolwiek przy odrobinie szczęścia może uda się kupić wymarzoną figurkę na stronie MATTY COLLECTOR - (osobiście radziłabym zainteresowanym pospieszyć się z tym i kupować je na początku roku, później przeczytacie już tylko adnotacje przy każdej figurce "GONE" lub o zgrozo "GONE FOR GOOD") - albo wiadomo, szukamy na ebay'u i tym podobnym :) Trudno jednak liczyć na cud, powiedzmy sobie szczerze, jeśli ktoś już kupuje te akurat figurki, to nie jest to przypadkowa osoba. I z pewnością prawdziwy fan MOTU - kupił je tylko po to, aby dumnie stały w pięknej gablocie za szybką! Z drugiej strony - nie załamujmy się, bo z okazjami różnie bywa. Szczęście się uśmiecha i boom... Można zaprezentować na swoim blogu, stronie etc. np zdjęcia takiego ciekawego gościa - jakim jest Keldor!

KELDOR - bardzo ciekawa postać. Prawdziwe oblicze Szkieletora! Tak właśnie wyglądał niedobry wujcio Adama, zanim fiolka z kwasem nie wylądowała na jego twarzy, oszpecając ją bezpowrotnie. Chociaż jakby na to nie patrzeć.... Szczęście w nieszczęściu - facet nadal żyje :) Ma się dobrze. I nawet ma powodzenie u kobiet ;) O imieniu Evelyn... Wracając do tematu figurki Keldora, wrzucam fotki, które trochę dziwacznie momentami wyszły, odbija się światło i zmienia się kolor skóry...:










Jako ekwipunek, Keldor posiada fiolkę ze wspomnianym kwasem oraz miecz, który złożony jest z dwóch półmieczy. To niemal idealne kopie mieczy Szkeletora i He-Man'a z lat 80tych. Oczywiście teraz wyglądają one po stokroć lepiej. Nie mówiąc już o fakcie, że taki złożony miecz jest ekstra :) Sama radość! Keldor ma także płaszcz. I co ciekawe zauważyłam, że sporo zagranicznych fanów jest tym faktem bardzo uradowana! No ok - płaszcz u figurek to fajna sprawa. Niektórzy przekładają go na figurkę Szkieletora... Ja nie mam takiej potrzeby :) Szanuję jednak preferencje innych!



Figurki z tej serii na spodzie stóp nie mają wygrawerowanych sygnatur, lecz na każdej stopie mają naniesiony białą farbą kod cyfrowy. To jakiś nowy trend w świecie figurkowym - brak sygnatur. Kod Keldora to R6259. Pudełka ochronne w których sprzedawane są te figurki również posiadają różniste kody i numeracje. Moje pudełko posiada np adnotacje z rokiem 2009 - chociaż oficjalnie można znaleźć informacje, że Keldor został wydany w 2010 roku. To tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia. Zainteresowanych tymi figurkami odsyłam do lektury chociażby tej strony - tutaj są ciekawostki, zdjęcia, informacje :) Moja figurka ma ochronne pudełko, które trochę mnie zastanawia.. Każdy charakter MOTUC jest podpisany na ochronnym pudełku, zawierającym blister z figurką - mój Keldor to normalnie NN. Brak podpisu!


Nie ma? No nie ma! Nie będę płakać! (Albo będę??) Powinno pisać pod LOGO - KELDOR... O tak jak chociażby tutaj:


I co z tym fantem zrobić? To było dla mnie wielkim zaskoczeniem, oglądałam mnóstwo stron kolekcjonerów, relacje posiadaczy tych figurek i widziałam tylko pudełka z podpisami. Widocznie jakaś partia tych figurek została wydana w takich, niepodpisanych pudełkach. Bywa :)
Blister figurek MOTUC jest także bardzo ciekawy! Teraz każda postać ma na blisterku zapisaną historię swojego życia, taki krótki życiorys. Dowiadujemy się także jak brzmi prawdziwe imię bohatera! Super! Prawdziwe imię Keldora brzmi zatem: Keldor Of The House Of Miro! 


Na końcu historii napis: "Collect them all" Dobre sobie!! :) Nie ograniczajcie ilościowo tych figurek i pozwólcie rozprowadzać je rodzimym filiom w danym kraju! Ale nie będę wypowiadać się o filli Mattel w Warszawie... :)))) 
Wys. figurki to ok.17-18 cm Punkty artykulacyjne - obłęd :) Mnóstwo ruchomych stawów - niemal identycznie ma się sprawa z figurkami WWE DELUXE! Później powrzucam kilka zdjęć z różnymi figurkami, będzie można sobie porównać! Wykonanie, rzeźba ciała, farba na 5 z plusem! Figurka jest dosyć ciężka i śmiem twierdzić, iż można nią spokojnie kogoś zabić :) To było moje kolejne zaskoczenie :) Tym bardziej, że jest ona wykonana z twardego plastiku podobnie zresztą jak seria z początku 2000 roku! Ma to wpływ ujemny na zginanie kończyn figurki (tym bardziej jeśli figurka jest nowa) jak i wkładaniem broni do ręki. Ale to takie nieistotne szczególiki :) Płaszcz i elementy uzbrojenia są wykonane z gumy, która też jest dość twarda. Widziałam na jakimś filmiku, jak facet chciał zdjąć płaszcz z tej figurki - najpierw usunął łeb Keldora :) Otóż wcale nie trzeba się tak trudzić! Płaszcz można usunąć bez najmniejszego trudu, przekręcając odpowiednio głowę figurki :) Co prawda.. przez te długie włosy - sprawna ruchomość głowy stoi pod znakiem zapytania. Nie da rady! Gdyby tworzywo było bardziej miękkie - nie byłoby problemu.
Jeśli już mowa o włosach Keldora... to warto wspomnieć, że w 1992 roku powstała figurka Szkieletora (The New Adventures Of He-Man), która posiadała śladowe ilości włosia koloru czarnego :) Może nawet nie śladowe :) Gdybym się uparła - warkocz mu bez problemu zrobię ;) Szerzej o tym wspomnę w odpowiednim "review" niebawem - ale zdjęcie tej figurki już prezentuję:


Z tyłu głowy wystają włosy symbolizujące poprzednie oblicze złego Szkieletora :) Ciekawe rozwiązanie!

Dobrze... No to teraz takie małe porównania z innymi figurkami:









Wzrostem Keldor dorównuje standartowym figurkom WWE np Jakks Pacific, natomiast artykulacja jest zbliżona do figurek deluxe (które osobiście uwielbiam!) Czyli wszystko jest idealne w tych figurkach MOTUC :) Na koniec nie może zabraknąć typowego porównania figurek MOTU. Nie mam niestety innej figurki Keldora z poprzednich serii, ale wykorzystam figurki Szkieletora :) A co!




Może ktoś na podstawie mojego artykułu postanowi rozejrzeć się za tymi figurkami - no pewnie! Są tego warte! Być może ktoś zacznie kolekcjonować figurki ogółem! Także polecam - to ciekawa pasja. Wymaga niestety cierpliwości w zbieractwie :)) Długo już tu nic ciekawego nie pisałam, jednak na dniach zrobię "review" kolejnej figurce... Tym razem jednak nie będzie ona w ogóle dotyczyła świata Masters Of The Universe! Także zapraszam i pozdrawiam odwiedzających!!