Zapraszam także na Instagram: @evil_lyn.komixiara oraz @rusted_wasteland !!!- * EWELINA G.*

sobota, 24 grudnia 2011

Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!


" Mikołaja bogatego,  śniegu bielusiego (taaa...), choinki pachnącej i gwiazdki świecącej. Minimum stresu, maksimum miłości i tyle radości ile karp ma ości!!!!"
Czy muszę dodawać, że życzę wszystkim wymarzonych, figurkowych prezentów pod choinkę??? Nie?? No więc życzę dodatkowo, aby każdy kolekcjoner znalazł pod choinką jakiś fajny rarytasik do swojej kolekcji!
Pozdrawiam świątecznie :)



czwartek, 8 grudnia 2011

Masters Of The Universe - Review: Tri-Klops


Dzisiaj poświęcę kilka słów na temat bardzo ciekawego bohatera MOTU - mowa o Tri-Klops'ie! Kapitalna postać, bardzo zresztą ciekawa :) Ludzik, który ma w sobie kilka sprzeczności, ale ostatecznie nie są one istotne :) Tri-Klops to członek organizacji "Evil Warriors", którą rządzi Skeletor. No i wszystko jasne :) Ten ludzik był jedną z pierwszych figurek, które zostały stworzone i wypuszczone na rynek. Często można o nim przeczytać, że to postać humanoidalna, a zaraz potem pisze, że jego kolor włosów to czarne/brązowe :) Może lubi odwiedzać fryzjera i robi sobie pasemka, jednakże moje figurki Tri-Klops'a mają jednak czarny kolor włosów. To nie jest ważne zresztą ;) Kolejne dziwne sprzeczności dotyczą jego "hełmu" obrotowego.. Trzy różne gałki oczne, które posiadają inne właściwości. Podobno Tri-Klops widzi równocześnie przestrzeń dookoła, albo widzi tylko w wybranym przez siebie kierunku używając konkretnego oczodołu :) Osobiście uważam, że OK niech tam sobie widzi jak mu się widzi :) A co te oczka potrafią? No cóż, jedno to np noktowizor, drugie widzi tak samo jak kolesie z Teenage Mutant Ninja Turtles, czyli w promieniach gammy :) No i oczywiście posiada zdolność widzenia na bardzo dalekie dystanse :) Fajna sprawa! Tri-Klops także doczekał się swojego mini komiksu, pt: "The Terror Of Tri-Klops"


Niestety nie posiadam tego komiksu, ale już chociażby sam tytuł + kreska bardzo kusi!!!
Co do figurki z 1981 firmy Mattel - której zdjęcia pod spodem zaprezentuję, to powiem tylko, że posiadam egzemplarz w idealnej kondycji!! Brakuje tylko blistra, bo sama figurka sprawia wrażenie jakby 5 minut wcześniej została wyciągnięta z oryginalnego opakowania!! Figurka pochodzi od polskiego kolekcjonera, który dobrze o nią dbał - dlatego teraz ja, mam w swoich zbiorach ten piękny egzemplarz!!


Nigdzie nie ma zarysowań, farba nie odchodzi i jeśli ktoś miał w swoich rękach tego typu figurki MOTU, dobrze wie jak im nogi czasem latają na wszystkie strony świata i trzeba zapomnieć o postawieniu takiej figurki na półce itp. bo jest to niewykonalne. Tutaj jednak od razu widać, że ten Tri-Klops stoi idealnie!! Odważnie, mocno i nie potrzebuje podpórki :) BOMBA dla kolekcjonera!


Ciałko mu się błyszczy jakby został nagle wrestlerem :) Jest zresztą bliźniaczym ciałem samego He-Man'a, różni się tylko poszczególnymi kolorami. Zbroja/pancerz koloru zielonego z elementami pomarańczu jest bardzo fajna. Ma ciekawe rozwiązanie mocowania miecza, w rzeczywistości Tri-Klops musiałby ciągle bandażować prawe udo, by w końcu założyć jakiś ochraniacz z tytanu na nogi i plecy... No chyba, że wcześniej wdała by się w ranę np. gangrena... Ale dobra, nie będę się czepiać, bo tak szczerze uważam, że jest to OK :) Plus takiego rozwiązania to fakt, że nie zgubi się ten mieczyk z upływem lat... zbyt szybko :) Chociaż różnie to bywa :) Oooo a jak już jest mowa o tym mieczyku. Są przynajmniej dwie wersje tej broni. Ta którą ja mam i taka w której rękojeść ma pomalowane na kolor czarny niektóre elementy. Oraz posiada dodatkowy "uchwyt". Drobiazgi, ale występują dość często. Tutaj mój mieczuś:


Kolejne zdjęcie, na którym Tri-Klops jest gotowy do ataku :) I spogląda na nas innym okiem, więc w sumie już teraz nie wiadomo czy patrzy na nas, czy hen.. hen... gdzieś za nami?? Albo czy nie zrobi nam zaraz zdjęcia rengenowskiego? Bo kto to wie, co on tam faktycznie jeszcze potrafi?? Co trzy gałki oczne, to nie dwie prawda?? Taki trochę bardziej wkurzony jest...


Na koniec jeszcze pokażę ciut łagodniejsze oblicze Tri-Klopsa... Takie zagubione, zdziwione... bezradne?


Na ostatnim jakimś cudem ma dwoje brwi :)) Ha ha :) To już może zostawię bez komentarza :)

środa, 7 grudnia 2011

CREEPY FACTORY!!!

Dziś dotarł do mnie oczekiwany, utęskniony, jedyny w swoim rodzaju i chyba jedyny taki na świecie... gadżet Masters Of The Universe, czyli "figurko-ludek"... HE-MAN!! Specjalnie zamówiony w hiper odlotowo-zombiakowo-potworzastej fabryce: Creepy Factory - kto o tej fabryce jeszcze nie słyszał, powinien nadrobić stracony czas i czym prędzej zgłębić temat :) Polecam, zapraszam!! Potworki tworzy jedna osóbka! Paulina ma ogromny talent, wyobraźnię i bardzo ciekawe zainteresowania. Dla bardziej zainteresowanych Jej talentem osób - zapraszam na Jej blog, który znajduje się w rubryce moich polecanych blogów. Dobra, a teraz prezentuję "stworko-HeManka":
Taaaadaammm....


Ma wszystko na swoim miejscu :)))) Nawet "prawdziwe" włoski! I nieograniczone punkty artykulacji :)) Wysokość to prawie 22 cm!! ;)


Miecz, tarcza no i ten "kaloryfer" na klacie :)) Bomba :))


Tył też niczego sobie!! : P


Paulina... Jeszcze raz - wielkie dzięki za fajne emocje i kawałek Twojej pracy, której poświęciłaś sporo czasu! Dziękuję bardzo i pozdrawiam!!

wtorek, 6 grudnia 2011

MIKOŁAJKI :)))))

Wesołego i bogatego Mikołaja wszystkim życzę :))) Dużo figurkowych prezentów, takich porządnych! Spełnienia marzeń i wszystkiego co najlepsze!!

czwartek, 1 grudnia 2011

FLIPSHOOOOOOOOOOOT.... :)

Dzisiaj dotarła do mnie bardzo miła paczka, której nadawcą jest Mr. Kolektor :) W środku były figurki oczywiście, za wszystkie bardzo serdecznie dziękuję!! Rewelacja! Najbardziej ucieszył mnie Flipshot, gdyż brakowało mi go w zestawie figurek z "The New Adventures Of He-Man", a teraz dołączył do ekipy. Jest w bardzo dobrym stanie + ekwipunek (co bardzo cieszy!!)  Także serdecznie dziękuję!


Figurka Flipshot'a jest jedną z najlepszych z tej serii (wg mojej skromnej osoby) - szerzej na ten temat napiszę już sooon... Chciałam na koniec jeszcze trochę odbiec od tematu "figurki itp". Dużo się ostatnio mówi o tym, że śnieg pojawi się w ... lutym. Albo, że może nawet w poniedziałek... Cokolwiek się stanie czuję się w obowiązku ostrzec ... uważam, że ZIMA w tym roku będzie bardzo sroga, mroźna, paskudna... :( Niestety! A skąd wiem? Ehhh... Mam takiego wielkiego, kudłatego psa... Pogromcę Kurt'a Angle'ra - HEKTOR mu na imię... No i właśnie on zapuścił sobie teraz długą grzywę, a przecież rok w rok, po zmianie "ofutrzenia" w okresie zimowym jego grzywka wynosi góra 2 koma 7 cm długości! A tu raptem jego grzywa przykrywa mu nochal... Poza tym wcina potrójne porcje. Także na 100% chyba nadciąga zima stulecia!
Ostatnio próbowałam mu przypomnieć, jaki to był słodki, grzeczny, kochany, miły, spokojny, posłuszny jako szczeniak... ale to jakby grochem o ścianę :) Nic nie pomogło, dalej jest nie do zniesienia!


No nic... Pewnie jakoś się przeżyje nadciągającą zimę... :( Brrrrrrr..... :(

FAJNY TEST !!!

Dostałam taki fajny test, zabawę i na początku pomyślałam, że prawdopodobnie to jakieś "głupotki". Ale nie - bardzo fajna sprawa, pośmiałam się, zdziwiłam i w ogóle dobre emocje we mnie wzbudził. Wrzucam go tutaj:


Ten test zawiera tylko cztery krótkie pytania, ale odpowiedzi na pewno Cię zaskoczą. Nie oszukuj samego siebie tylko dlatego, że jestes ciekawy/a odpowiedzi.

Twój umysł i Twoje uczucia są jak spadochron:
Najlepiej gdy są otwarte.
Ten test jest także dobrą zabawą, ale tylko wtedy gdy dokładnie przestrzegasz poleceń.
Nie oszukiwać !!!!!!

POMYSL SOBIE ŻYCZENIE ZANIM ZACZNIESZ!!!!!!

Uwaga: Odpowiadaj na pytania w kolejnosci.

To tylko cztery pytania i jesli przeczytasz je wczesniej, Twoje odpowiedzi nie będą szczere.

Weź kartkę i ołówek i zapisuj swoje odpowiedzi.

Będziesz ich potem potrzebować.

To jest poważny test pytań i odpowiedzi, który powie Ci wiele prawdy o Tobie samym.
Odpowiedz na pytania zgodnie ze swoimi uczuciami.

Uporządkuj następujących pięć zwierząt w wymyslonej przez siebie kolejnosci (tak jak Ci się podoba!!!!). Zapisz to!!
a. krowa
b. tygrys
c. owca
d. koń
e. swinia

Dla każdego z poniższych słów dopisz jedno okreslenie, które pierwsze przychodzi Ci na mysl w związku z nim (pierwsze skojarzenie - czasownik, rzeczownik, przymiotnik - cokolwiek np. koń - zły, biegnie)
a. pies
b. kot
c. szczur
d. kawa
e. morze

Pomysl o ludziach z którymi się znasz i porównaj ich z następującymi kolorami np. różowy - Piotr (nie można porównać tej samej osoby do dwóch kolorów !!)
a. żółty
b. pomarańczowy
c. czerwony
d. biały
e. zielony

Na koniec zapisz sobie Twoją ulubioną liczbę i Twój ulubiony dzień tygodnia.

Gotowe?

Upewnij się, że Twoje odpowiedzi są szczere i odzwierciedlają Twoje PRAWDZIWE uczucia!!!!!

Ostatnia szansa na poprawę.....
Przeczytaj teraz interpretację Twoich odpowiedzi.
Ale najpierw: powtórz swoje życzenie
_________

Pierwsze pytanie odzwierciedla priorytety w Twoim życiu:
Krowa: oznacza KARIERĘ
Tygrys: oznacza HONOR, DUMĘ
Owca: oznacza MIŁOŚĆ
Koń: oznacza RODZINĘ
Swinia: oznacza PIENIĽDZE

Drugie pytanie:
Opis psa to TWOJA WŁASNA OSOBOWOSĆ
Opis kota to OSOBOWOSĆ TWOJEGO PARTNERA
Opis szczura to OSOBOWOSĆ TWOJEGO WROGA
Opis kawy to OPIS TWOJEGO SEKSU
Opis morza to OPIS TWOJEGO WŁASNEGO ŻYCIA

Trzecie pytanie:
Żółty: ta osoba nigdy Cię nie zapomni
Pomarańczowy: tą osobę uważasz za prawdziwego przyjaciela
Czerwony: tą osobę naprawdę kochasz
Biały: to pokrewna dusza
Zielony: ktos kogo będziesz wspominać całe życie

Napisz to przynajmniej w tylu grupach ile wynosi Twoja ulubiona liczba, a Twoje życzenie spełni się w tym dniu tygodnia, który jest Twoim ulubionym.

Ten test pochodzi od Dalaj Lamy w roku milenijnym. Pomysl przez kilka chwil o tym co przeczytałes.

Nie wyrzucaj tego do kosza, napisz dalej w przeciągu kilku dni. Spotka Cię miła niespodzianka.

To prawda, nawet jesli w to nie wierzysz!

niedziela, 27 listopada 2011

Masters Of The Universe - Review: Mantenna


Postanowiłam... że czas najwyższy na odrobinkę "review" moich figurek na łamach tego blogu. Będę prezentować sylwetki poszczególnych bohaterów MOTU, ale nie tylko! Zaczynam od bardzo fajnego Stworka... Na pierwszy rzut pójdzie zatem: MANTENNA

MANTENNA, osobnik ten jest członkiem przefajnej organizacji "Evil Horde", której przywódcą jest tyran nad tyrany (ukochany przeze mnie :P) HORDAK :) Władca Etherii - siostrzanej planety Eternii. Który doprowadził tą piękną, fantastyczną, magiczną krainę w miejsce niezbyt ciekawe... (Eeee mi się tam podoba!)  Ale wracając do Mantenny... To okropny imbecyl, głównie zajmujący się szpiegowaniem, co ułatwiają mu jego gałki oczne. Zaopatrzone w fajne umiejętności. Może Was ogłuszyć promieniem ognistym, pozbawić grawitacji i unieruchomić, albo zamrozić :) Przy czym wydaje ciekawe dźwięki :) Stworek ten ma jeszcze śmieszne "uszy", dziwaczniejszą paszczę i porusza się na czterech odnóżach. Taki przyjemny Gamoń! Jako bohater fikcyjny doczekał się swojego mini komiksu pt: "Mantenna And The Menace Of The Evil Horde"!


Można by jeszcze pisać i pisać, ale od razu przejdę do samej figurki! Jest wg mnie jedną z ładniejszych ze starej, klasycznej wersji figurek MOTU. Cechuje ją taka solidność, ładne kolory, wykonanie, "rzeźba". Jest konkretna, jak zresztą niemal wszystkie z Evil Horde!


Cztery odnóża połączono w pary, uważam że to fajne rozwiązanie i figurka ta nie przypomina np. Modulak'a, który tych kończyn też tam sporo posiada. Mantenna ma spore gabaryty, jako ekwipunek posiada ten typowy w ich gangu "łuczuś",  który w ekstremalnych sytuacjach może posłużyć nam jako eksponat antystresowy... Zahaczamy końcówki, pyk... odhaczyło się... zahaczamy...itd. :) POMAGA! Mantenna ma kuszę koloru szarego. Zamrozi Was np, a później strzeli sobie z kuszy w co mu się tam podoba! Auć!


Oczy w figurce są oczywiście ruchome. Przesuwamy specjalną "wajchę" z tyłu jego pleców i unoszą się w górę identycznie jak bohaterowi w kreskówce. Ot taki elegancki dodatek do już i tak fajnej całości!



Figurka ma także ruchome ręce i również ruchome nogi, w których zastosowano to typowe rozwiązanie na "gumce". Przez co z biegiem czasu figurka może być mniej stabilna. Tułów a jak, także ruchomy. Jedynie głowa w "karku" jest całkowicie sztywna, ale to może dlatego, że szpiedzy ze względu na swoje zajęcie żyją w ciągłym stresie...??? 





Bardzo rzadkim wariantem tej figurki jest opcja z czarnym nietoperzem na łydkach. Osobiście jeszcze nie widziałam takiej figurki Mantenny, no ale występuje. Co jest taką mini ciekawostką. W swoich zbiorach nie posiadam jeszcze wersji z ostatnich lat (2002-2009 itd), a szkoda, bo fajnie wyglądają porównania. Więc jeszcze nie mogę ich tu zaprezentować, ale może kiedyś... ehhh pewnie tak ;)
W czasach PRL'u w sprzedaży pojawiały się u nas gumowe ludziki MOTU kilkucentymetrowe. Tak się składa, że mam takiego gumowego Mantennę, choć niekompletnego. Ktoś mu urwał takie pomarańczowe, gumowe cosik, co mogło przypominać trzy patyczki zakończone kulkami (każdy opis pasuje, można sobie coś wymysleć specjalnie dla siebie!) Oto nasz rodzimy "gumiak":


Temu akurat oczy wychodzą z głowy. Ma ciut inne ubarwienie. Ale co tam! Fajnie, że w ogóle powstał! Wydaje mi się, że nie doczekał się wstąpienia w PRL'owski "Gwiezdny Patrol" (no chyba, że gdzieś, ktoś takiego ma??) - a szkoda i to bardzo, bo pewnie by świetnie go stworzyli!!
Mantenna ma sygnaturkę: (c) Mattel, Inc 1984