Zapraszam także na Instagram: @evil_lyn.komixiara oraz @rusted_wasteland !!!- * EWELINA G.*

czwartek, 24 sierpnia 2023

FORTNITE - BUSHRANGER

 


BUSHRANGER

Najbardziej odjechana skórka w grze 😄
No dobra... Jedna z najbardziej czadowych skórek w Fortnite!

Tym razem figurka jest z firmy Hasbro.
Ma inne opakowanie, sposób pakowania figurek i akcesorii, niż figurki FORTNITE prezentowane tu dotychczas.

Jest sporo pozytywów w wersji Hasbro, kończyny są bardziej elastyczne, więc łatwiej zaopatrzyć figurkę w broń itd. Lepiej się trzymają w ręce. Ogólnie wykonanie figurki jest bardzo dobre!
Co może mniej zadowalać, to fakt, że pudełko nie posiada blistra, w którym można trzymać ekwipunek.
To oczywiście malutki minusik, dla niektórych nawet nie będzie zauważalny.

😉

Czyli ogółem jest OK
A jak to wygląda w pudełku?

Tak:



I tak po wyjęciu figurki:


Bushranger ma plecaczek, tzw. dziki ul z cieknącym miodkiem...
Dwie maczety i strzelbę 😁
Ekwipunek był zapakowany w specyficzny papier...

Kompletny zestaw:


Staram się z całych sił nie popadać w zachwyt nad wyglądem Bushrangera!
Bo post byłby zbyt długi!
Jest przesłodki 😁
Wykonanie mistrzowskie, punktów artykulacji jest mnóstwo!
Stabilność niemal idealna!
Estetyka 100%

Maczety są powleczone miodkiem...
Masakra 😁

Wysokość figurki ok 17 cm




Bushranger na razie zawiązuje sojusze wśród moich innych figurek!
Ma status: Friendly

😁


Sprzedawca dorzucił w zestawie smakołyk!
😊


Sesja w lesie:



Fortnite jet niezwykle inspirujący.
Bogactwo figurk czy innych gadżetów z gry, sprawia, że kolekcja świetnie mi się rozrasta.
I nie umiem przestać szukać nowych zdobyczy!

Figurki polecam wszystkim!

Warto też sięgnąć po poradniki, jak np ten:


Fantastyczne są kolekcjonerskie wydania z ilustracjami niektórych skórek z gry!


Znajdziemy tu krótkie opisy poszczególnych skórek:






Dodatkowo warto wspomnieć przegenialne poradniki jak rysować swoje ulubione stroje Fortnite!
Sama na pewno się w to pobawię!

💖





Pozdrawiam serdecznie!

Dziękuję za maile w związku z poprzednim postem!
Cieszę się, że pomogłam co niektórym z Was!
Kłaniam się nisko!!!

💖


środa, 9 sierpnia 2023

TUTORIAL - JAK USUNĄĆ "NIEUSUWALNE" PLAMY Z FIGUREK!




Często niestety na starych, vintage zabawkach znajduje się mnóstwo plam z mazaków, markerów, czarnej bawełny czy farb...
Są nieusuwalne nawet przy pomocy zmywacza do paznokci czy alkoholu.
I dodatkowo można uszkodzić zabawki 😔
Ponieważ tak mocno tusz "wtopił" się w gumę.

Ale jest ratunek! Iście magiczny!!! Legenda głosi, że tę magiczną metodę wymyślono w Polsce! Wiadomo, Polak potrafi!

Na początku tego roku kupiłam figurkę vintage - Max Steel

Zdjęcie z ogłoszenia OLX


(olx.pl)

Sprzedawca był miły, figurka tania. Wszystko odbyło się w miłej atmosferze.
Figurka oczywiście dotarła w kiepskim stanie, ogólnie brudna.
Ale to było do przewidzenia, ot stara zabawka. Problemem okazały się plamy z markera czarnego na twarzy. Brew, ucho i czubek nosa były pomalowane... no, pobrudzone mazakiem. Zdjęcie z aukcji tego nie pokazuje. Pewnie sprzedawca to zatuszował. Nie będę dociekała prawdy.

Ja osobiście nigdy bym nie sprzedawała brudnych rzeczy, poniszczonych czy po prostu upaćkanych mazakami.
Ale takie sytuacje znają wszyscy kolekcjonerzy figurek.
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem!

To można wyczyścić!

Max Steel został wyszorowany tradycyjnym płynem i cieplutką wodą, potem został ubrany w czyste ciuszki i buty!

A potem... zabezpieczyłam jego ubiór woreczkiem:


Plamy natomiast pokryłam maścią na pryszcze...
Nie tam byle jaką, ale Benzacne

Obecny koszt tej maści to 10 - 20 zł
Ja moją kupiłam parę lat temu za 3 zł... Nie ma znaczenia, że jest po terminie, na szczęście nigdy nie miałam pryszczy, więc pożytkuję ją tylko do figurek, a jej data ważności nie ma znaczenia.

Działa zawsze w 100% i to jest najważniejsze!


Niestety to nie wszystko, bo żeby wszystko dobrze zadziałało... potrzebujemy SŁOŃCA!

Tak, słoneczka! Nie ściemniam!
😁

Kładziemy posmarowaną figurkę na parapet, albo tam gdzie macie najbardziej nasłonecznione miejsce.


I czekamy...

Czyli Benzacne, słońce i czas!
Tyle nam potrzeba do szczęścia.

W związku z tym, że lato w tym roku było średnie. Cała kuracja zajęła mi parę tygodni.
Po paru dniach zmywałam maść i nakładałam nowy podkład (nie trzeba dużo nakładać, kilku milimetrowa warstwa wystarczy!) i znowu pozostawiałam Maxa na słoneczku. Za każdym razem plamy robiły się mniejsze i bladsze.

Efekt końcowy:


I to nie jest photoshop! Zabrudzenie stopniowo znika. Jeszcze na policzku jest mini widoczna plamka, ale to drobiazg.

Kuracja zawsze wymaga czasu i słońca.

Warto spróbować ratować poplamione zabawki.
Maść nie ma wpływu na barwę oryginalną gumy!

Mam nadzieję, że komuś ten post pomoże!

Pozdrawiam 💓

wtorek, 1 sierpnia 2023

FORTNITE - THE VISITOR

 THE VISITOR

(Legendary Series)


To była pierwsza, zakupiona przeze mnie figurka FORTNITE.
Od niej wszystko się zaczęło.

The Visitor ma wspaniałą, niebiesko-metaliczną zbroję, w ogóle jak każda "skórka" z gry - jest to świetna kwintesencja świata fantasy. Figurka ta reprezentuje idealnego żołnierza do zabawy!
Artykulacja i dodatki mnie osobiście zauroczyły całkowicie!
Nie ma dla mnie ratunku!
😁.

Przód:


Tył:


The Visitor posiada cztery nakładki na hełm, z rożnymi "minkami" utworzonymi z pikseli...
Mój niestety zgubił jedną, brakuje mu niestety także "kosy".
Posiada granat, apteczkę First Aid, przewspaniały plecak i legendarny karabin szturmowy.

Figurka ma ponad 40 punktów artykulacji!

Wykorzystałam to do stworzenia fotostory przy prezentacji Rabbit Raider'a!


Poprzednie posty z moimi figurkami Fortnite są TUTAJ

Niebawem nowe nabytki się pojawią.
Jeden jest już w drodze 😉

Fortnite górą!!!

💖

czwartek, 20 lipca 2023

1/6 MARK WAHLBERG - CUSTOM FIGURE

 


Odkurzając stare foldery natrafiłam na mój custom Mark'a Wahlberg'a
Stworzyłam go w 2017 roku.
O figurce więcej napisałam min. TUTAJ

Jest to figurka z serii:
1/6 Mini Time US Navy Seal "Battle Of Abbas Ghar"

Sama figurka Marka powstała na podobieństwo do postaci z filmu: "Lone Survivor"

(google.com)

Zrobiłam z niego kolejnego "Łobuziaka" w mojej kolekcji figurek 1/6



Fajna buźka, chociaż zawsze wolałam jego brata Donnie'go z New Kids On The Block 😊


Ciałko z tej serii jest niezbyt fajne, ale funkcjonalne!


Buty i rękawiczki solidne!


Ten custom ma z 6 lat...
Czas na jego odnowienie!
Nowe ciuchy i ekwipunek 😉




W kolejce kilku następnych przystojniaków do odnowienia 😉

Pozdrawiam!

sobota, 29 kwietnia 2023

GUMOWE NIETOPERZE PRL

 


Cykl RUBBEROMANIA to zbiór postów na temat moich vintage, gumowych figurek wszelakich stworków. Nie mogło więc zabraknąć netoperków 😉
W kolekcji mam ich kilka. 

Tego typu figurki były sprzedawane w sklepach zabawkowych i na odpustach, straganach, budkach na festynach itd. Dość popularne w latach 70-80tych. Zresztą te zabawki można kupić nawet dzisiaj. Szczególnie w czasie Halloween wysyp ofert jest ogromny.

Już kiedyś o tym wspominałam, że w latach 70tych, sprzedawcy gumowych zabawek w Stanach Zjednoczonych dodawali gumowego nietoperza do każdego gumowego kościotrupka jako zestaw! Nazywał się "Boo The Bat", był doczepiony do kartonika 😀 Każdy szkielet "Boney Benny And The Weight Watcher" z firmy "Imperial" miał zatem latającego kompana. 
Wspaniały zabieg marketingowy + radocha dla dzieciaków!!!

(google.com)

Niestety nie posiadam go w kolekcji, a fajnie by było mieć tego "Night Time Pal" 😉
Kiedyś może wpadnie mi w łapy.

VINTAGE:

Ja mam za to takiego nietoperza fluorescencyjnego, który posiada też przyssawki.



Czerwone zabarwienie to najprawdopodobniej "usterka" powstała podczas produkcji. Widziałam identycznego nietoperza, z podobnym defektem u innego kolekcjonera na Instagramie.
Zazwyczaj widzę je w kolorze czarnym, ale udało mi się zdobyć akurat tego.

Poniżej kolejne stare nietoperze. Bardzo popularne w czasach PRLu. I pomimo faktu, że oba wyglądają identycznie, to jednak mają nieco inne sygnaturki... Jeden z nich przywędrował z Rolki Wspomnień, ale który? Trudno stwierdzić 😁


Jeden ma dodatkowy napis: "Made In China"... ot ciekawostka 😉


Następny "okaz" to mój ulubiony z dzieciństwa 😊
I tak, tak wiem... Kilka osób powie: "To nie jest nietoperz tylko Pterodaktyl!!"
I pewnie ktoś inny powie, że to Gargulec - bo spotkałam się z taką opinią 😉
Rozumiem, ale... jak byłam mała, to właśnie ten osobnik był Szefem wszystkich moich gumowych nietoperzy!!!! No to muszę tu o nim napisać tak?!!
😂

Oto on:




Mam ogromny sentyment do tej figurki!
Zabierałam go ze sobą, gdy z mamą jako dziecko gdzieś szłam na zakupy itd.
Ma tę paszczę z zębiskami, biedny musiał wcinać wszystko co mu tam ładowałam, trawę, patyczki, małe kamienie itd. Atakował też z powietrza i gryzł moje "Składaki G.I.Joe"
😂
Kiedyś głównie występował w kolorze czarnym. Obecnie niejednokrotnie trafiam na zdjęcie tej figurki w kolorze zielonym czy żółtawo-brązowym, a nawet jasno-szarym. Zagraniczni kolekcjonerzy dysponują zatem innymi wariantami kolorystycznymi, ale może i w Polsce ktoś miał w dzieciństwie inny wariant niż czerń?

Współcześnie nadal ten rodzaj zabawek jest popularny.
Niedawno natrafiłam w lokalnym sklepie na chińskie podróbki tego mojego świecącego nietoperza!
Z zachwytu oniemiałam!
Bardzo tanie, trzy warianty do wyboru!
Co za niespodzianka!!!!



Niestety guma pozginana, trudno to wyprostować, ale próbowałam 😉
Przygniatanie nie pomogło za bardzo...
Trudno.



Niektóre miały lekkie pęknięcia, ubytki. Wybrałam jedne z lepiej wykonanych.
Mimo wszystko, naprawdę sprawiły mi radochę, mają fajnie pyszczki pomalowane 😁




Coś pięknego!

Oprócz tego nadal można kupić ten rodzaj gumowego Nietoperza w blisterku!
Typowy kartonik z ilustracjami i obowiązkowo w woreczku 😁

NIETOPERZ = INSEKT
😂




Magia!

Jakiś czas temu kupiłam także dwa takie osobniki:


Dobra jakość gumy, wszystko ok i bardzo solidnie wykonane.
To jedne w niewielu współczesnych zabawek tego typu, które z pewnością przetrwają próbę czasu. Szkoda, że nie o wszystkich tak można powiedzieć. Myślę, że szary, czarny i brązowy z powyższych zdjęć w najbliższych latach po prostu popękają. 
Niestety, guma z której je zrobiono jest fatalnej jakości.


Bear Grylls: "Nietoperze są pyszne na surowo, można, a nawet trzeba zjeść je w całości. Ich sierść świetnie działa na porost włosów na plecach! Ich krew jest wzbogacona krwią innych gatunków zwierząt, nigdy nie wiesz, kogo dany osobnik opił z krewki, co równocześnie gwarantuje nam różnorodność witamin i minerałów! Dodatkowo zawierają mnóstwo białka, co wzmocni wasze moraleeeeee... Jak złapać nietoperza, opowiem w następnym odcinku!"

Następne w kolejce...

GUMOWE PAJĄKI!!!

🕷🕷🕷🕷🕷🕷🕷🕷🕷


Pozdrawiam 😀